Wpis opublikowano 21 lipca 2010 o 0:24 i zapisano w następujących kategoriach: Hobby, Internet, Komputery, Rozrywka. Możesz śledzić komentarze przez RSS. Możesz zostawić komentarz lub użyć trackbacka.


BMX - sposób na oderwanie się od świata.
Każdy z nas jeździ lub jeździł kiedyś na rowerze. Sport ten wszyscy dobrze znamy dlatego też chciałbym przybliżyć ekstremalną odmianę tego sportu
Rowery BMX dzielimy na rower: do tak zwanej „jazdy po bułki” oraz do jazdy ekstremalnej. Można na nim robić najróżniejsze ewolucje. Są to tzw. triki bmx. Rower do „jazdy po bułki” nie wymaga opisu. Kupowany jest zwykle wyłącznie po to żeby być znanym jako „skate”. BMX to rower o 20 calowych kołach. W standardowych, a raczej seryjnych rowerach spotykamy często 4 pegi. Są to rurki przy kołach. Profesjonaliści zwykle raczą używać tylko 2, rzadko 3. Zdarzają się też tacy, którzy jeżdżą pegless, czyli bez pegów. Następną charakterystyczną rzeczą jest to, że Ci profesjonaliści zazwyczaj pokazują swoje bikecheck’i w galerii bmx. Po co? A po to, żeby zgarnać 10pkt. za lans.
Jazdę na bmx możemy podzielić na: dirt, skatepark, street oraz vert. Dirt polega na jeździe po wcześniej wykopanych „hopkach”. Są to specjalne skocznie pozwalające długie i wysokie skoki na tych rowerach. Jazdy po skateparku chyba nie trzeba nikomu opisywać, jest to specjalna konstrukcja mająca na celu umożliwić robienie przeróżnych trików, nie tylko na rowerze ale również na rolkach i deskorolce. Street polega na jeździe po mieście w poszukiwaniu czegokolwiek na czym (lub nad czym) da się wykonać jakiś trik. Natomiast vert to po prostu skoki po dużej rampie.
Sport ten rozwija się w naszym kraju niedługo dlatego też konkretne portale istnieją krótko. Niedawno na szczęście ruszyła pierwsza polska galeria bmx, gdzie możemy zobaczyć niesamowite ewolucje chłopaków na tych rowerach z Polski i nie tylko. Polecam każdemu ten sport. Dlatego też, że start jest w nim stosunkowo mało drogi (porównując do innych sportów).
Zostaw komentarz
Zaloguj się, by móc komentować.
