Next Generation Portable okiem sceptyka


Zupa PSP było po premierze niesamowicie modnym, stylowym gadżetem. Gracz spośród taką maszynką w dłoniach wyglądał w pociągu bądź samolocie jak przychodzień spośród innej planety. Potem nie całkiem, że taki widok spowszedniał, to coraz rozkręciło się wniwecz Apple ze swoją designerską wizją. Współcześnie PSP (przede wszystkim początkowy, pękaty projekt) wygląda jak duża, niezgrabna cegła, którą z trudem wsadzić aż do kieszeni.
Co w takim razie zrobiło Sony ze swoją kolejną przenośną konsolą? Powiększyło zaś dodało wystające analogi, żeby do kieszeni nie wlazło nie ulega wątpliwości.Przeto chociaż design PSP2 nie winien szokować, zaskakuje wybitnie. W zastępstwie zmysłowego kształtu dostaliśmy toporny kawał plastiku w stylu poprzedniego przenośniaka. Obok pełnia jako wpierw gracz, tudzież gadżeciarz w dalszej kolejności, cieszę się, że Sony woli ergonomia aniżeli image. Mówcie co chcecie - przenośna machina do grania musi mieć przyciski. Autorskie wizje fanów, podczas gdy PSP2 będzie oczekiwać, bezskutecznie nakręciły nas na nie niewątpliwie co. Poprawnie się stało, że japoński wielkolud na ostatek zaskoczył - dlatego że na razie spośród dochowywaniem tajemnic mu nie wychodziło (żeby dodać chociażby PS3 Slim czy PSPGo, które wyciekło do mediów na w żółwim tempie zanim oficjalną prezentacją).



Zostaw komentarz

Zaloguj się, by móc komentować.